Wygrałam walkę...! ;)

Z czym? Jak się pewnie domyślacie - ze sznurkowym koszem! :D Powiem szczerze, że w sumie najtrudniej było w pierwszy dzień jak zaczęłam, bo wieczorem ręce i palce bolały... :/ Ale na drugi dzień było już lepiej - a że końcowy efekt strasznie mnie ciekawił - dziergałam w każdej wolnej chwili :) Tak więc mam sznurkowy kosz! :D Bardzo mi się podoba, jest pojemny, fajnie się prezentuje i jest praktyczny :) Kosz powstał dzięki Lorce, która w Dziergalni udostępniła wzór na taki kosz :) Dziękuję! :)

Dla zainteresowanych - szczegóły :) średnica dna to 32 cm i wysokość 25 cm, użyty sznurek bawełniany 5 mm i szydełko 8 mm - kolorki to brąz + jasny beż + ciemny zielony (wolałam jasny, ale niestety nie był dostępny...) :) Dobra, już nie gadam - tak prezentuje :) przyznam, że jakoś tak ciężko mi się go fotografowało... 



 Tyle włóczek "wielkogabarytowych" jeszcze czeka :))

 kolejny koszyk się dzierga, inny trochę... :)

i jeszcze wiosennie na koniec... :)

Ach! Kosz oczywiście zmierza do Włóczkowych Afirmacji w Galeryjce za miastem :)))

Miłego piątku Wam życzę!!! :)))

Komentarze

  1. Super!!!Gratuluje wytrwalosci:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Super :) Wyszedł bardzo fajnie! i Jaki praktyczny! :)
    BUZIAKI :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Baaardzo praktyczny :)

      Usuń
  3. Świetny! Widzę, że dobrze się zaopatrzyłaś w sznurki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! Sznurki już zaklepane na inne plany :) A gdyby nie ograniczenie finansowe to bym chętnie więcej zakupiła ;)

      Usuń
  4. Super :) Bardzo praktyczny taki kosz :) Mi marzy się wydzierganie takiego wielkiego kosza, np. na ręczniki do łazienki :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) Polecam kurs Lorki :) Taki kosz na ręczniki to fajny pomysł :)

      Usuń
  5. Świetny wyszedł! Uwielbiam takie kosze :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! Ja też na niego długo chorowałam i w końcu mam :D

      Usuń
  6. Osszzz!... Kawał kosza! Dajesz radę, mistrzyni :) I widzę, że kolejny się dzierga!
    Poszalałaś z ilością zamówionych sznurków. Ciekawa jestem tego w kolorystyce lazurowej...
    Miłego weekendu!
    Buźka :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oszz...widzisz co Cię czeka Kochana! Bo na pewno jesteś już na półmetku albo i dalej...? ;))
      No tak, poszalałam, acz część należy do kuzynki :) Ja bym chętnie jeszcze więcej zamówiła...ale nie chcę iść z torbami...a raczej z koszami z domu ;))))

      Usuń
    2. Haha! W rzeczy samej! ;)
      Ja na razie zarzuciłam robienie dużego kosza, jest zapotrzebowanie na małe. Co się odwlecze, to nie uciecze :)

      Usuń
    3. No mam nadzieję, że nie uciecze, bo chciałabym zobaczyć Twoje wielkie dzieło koszowe :))) Co nie znaczy, że małe nie mają swojego uroku, bo mają wielki i też zamierzam je popełnić ;)))

      Usuń
  7. Wyszedł super, może i ja się skuszę na taki koszyk... ale to jeszcze nie teraz, bo i tam mam mnóstwo niedokończonych rzeczy. Pozdrawiam i gratuluje wytrzymałości :) a kolory są świetne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) Też mnie długo kusił aż w końcu się doczekał :) Też zawsze mam wiele zaczętych prac, ale każda doczekuje się swojego finału :))

      Usuń
  8. Serdecznie gratuluje , piekny koszyk :))

    OdpowiedzUsuń
  9. No, no koszyk pierwsza klasa, rewelacja! Gratuluję wytrwałości, widać warto było ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! :) Warto było jak najbardziej! A im więcej się dzierga tym łatwiej...i gruby sznur wydaje się delikatną włóczką :))

      Usuń
    2. Zapraszam do siebie po wyróżnienie :
      http://blogerzaby.blogspot.com/2014/05/liebster-award.html
      :)

      Usuń
    3. Dziękuję :) Zapoznam się i może w końcu zrobię post z otrzymanymi wyróżnieniami... :)

      Usuń
  10. no piękny i pracochłonny ;*
    przyjemnego weekendu buziolki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Pracochłonny fakt, a Lorka śmiga z koszami sznurkowymi i nie tylko - podziwiam ją :)

      Usuń
  11. Te kosze są cudne i najchętniej to bym miała je wszystkie we wszystkich kolorach - tylko gdzie je pomieścić?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hihi, ja bym może i pomieściła, ale przydałby się ktoś, kto by mi je sfinansował! ;D

      Usuń
  12. Piękny koszyk Agnieszko, już zazdroszczę :) Mój poczeka jeszcze troszkę :) Buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ino! :) Mój też długo czekał i się doczekał :) I tak na pewno będzie też z Twoim :)

      Usuń
  13. Gratuluje cierpliwości!!! koszyk świetny!! jako "gazetownik" by się z pewnością nadawał :):):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! :) Racja, jako gazetownik też go widzę :))

      Usuń
  14. Wygląda świetnie. :D
    Przydał by mi się taki na koce. xD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :)
      Tak, na koce, poduszki też się nadaje :)

      Usuń
  15. Jest świetny, też by mi się przydał taki. Wspaniale się prezentuje i jakże jest przydatny. Warto było stoczyć walkę ze sznurkiem, pewnie nie raz ucieszy Twoje oko.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli masz opanowane szydełko choć w małym stopniu to spokojnie możesz wydziergać taki sama :) A na zamówienie mogę też wydziergać :) Myślę, że w każdym domu taki kosz znalazł by zastosowanie :) A ja się cieszę, że mogłam go samodzielnie zrobić :) Warto było jak najbardziej! :)

      Usuń
  16. jaki cudny marzy i się , a gdzie sznurek kupiłaś w zwykłej pasmanterii bedzie ?
    może pora się zmobilizować i nauczyć czegoś wiecej niż łańcuszek , bo takie mi się strasznie podobaja
    buzole

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie też się długo marzył! :)) Ech..u mnie na wsi w pasmanterii nie ma sznurków, zamawiałam w Polimexie (Lorka polecała też).
      A do tego nie trzeba znać pogmatwanych wzorów, więc na pewno dasz radę! :)

      Usuń
  17. Oj, z takim koszem to nie jest łatwa sprawa... ale Tobie się udało! Jestem ciekawa co z reszty sznurków. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fakt, niełatwa, ale w sumie im dalej w pracy się posuwałam, tym łatwiej szło, no i efekt końcowy szybko się zbliżał :)) Reszta sznurków też raczej w tym temacie :))

      Usuń
  18. świetnie wygląda...
    z takich sznurków nieźle wyglądałby też kosz-torba na zakupy :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :)
      Masz rację, też by się fajnie prezentował :) Nawet Lorka też taką torbę pokazała i wzór udostępniła w Dziergalni, więc może kiedyś skorzystam... :)

      Usuń
  19. Koszyk świetny wyszedł i takie rzeczy są bardzo przydatne na różne drobiazgi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Kasiu! :) Koszyk przydatny będzie bardzo, nawet duże "drobiazgi" tam wejdą :))

      Usuń
  20. Koszyk wygląda rewelacyjnie !!! - w każdym domu pięknie by się prezentował - pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Tak, też myślę, że wszędzie by się odnalazł :))

      Usuń
  21. Koszyk świetnie Ci wyszedł. gratuluję cierpliwości

    OdpowiedzUsuń
  22. Widać, że dzieło pracochłonne, a efekt świetny :)
    Mam pytanie odnośnie tych "wielkogabarytowych włóczek" - gdzie można takie kupić?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Praca warta tego efektu :))
      Taki bawełniany sznurek i takich ilościach (na ten kosz potrzeba 250m) można zakupić w sieci - Polimex lub Tomplast.

      Usuń
  23. Kosz rewelacyjny! To nic, że rączki bolały, warto było. Naprawdę super. Pozdrawiam cieplutko. Ania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nic to, nic! :) Warto było zdecydowanie! :)

      Usuń
  24. Śliczny i pojemny. Efekt wart był pracy i cierpienia :-)
    Radość z końcowego efektu - bezcenna.
    Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Bezcenna, oj tak :))) No i to praktyczne zastosowanie super :))

      Usuń
  25. Cudny jest:) Podziwiam wytrwałość:) Pozdrowienia serdeczne!

    OdpowiedzUsuń
  26. walka wygrana, a efekt jaki! kosz jest cudowny, ogromny i robi wrażenie! sama bym taki chciała :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Absolutnie wygrana! :) Dziękuję :) Ja też dłuugo taki chciałam i w końcu jest :)

      Usuń
  27. Gratuluję wygranej walki, kosz cudny i naprawdę duuuuuuuży:)) Pozdrawiam Kasia:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję!! :))) O tak, duuuży i pojemny i może mieć różne zastosowania :)))

      Usuń
  28. Genialnie wyszedł:)!!!! i jaki pojemny:)!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) O tak, bardzo pojemny! :)

      Usuń
  29. Aga, świetny ten kosz, przydałby mi się taki do łazienki na szpargały:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Aniu :) O to dużo szpargałów by Ci tam weszło :)))) Jakby co to pisz na @ :)

      Usuń
  30. Gratuluję, efekt jest powalający :))) I pewnie szybko się robi, ja mam już dosyć cienizn...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Cieszę się, że wyszedł mi też tak dobrze jak mistrzyni - czyli Lorce :) Jak już ręce przestają boleć a jest się bardzo ciekawym efektu to robi się już szybko :)))

      Usuń
  31. Jest rewelacyjny. Straaaaasznie mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! :) Mnie też się podoba... ;)

      Usuń
  32. Cudowny :)))) jest po prostu przecudny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! :) Gdyby posiadać sznurki we wszystkich kolorach tęczy to można by poszaleć z kolorkami... :)

      Usuń
  33. Wspaniały ten kosz:) Można w nim różności chomikować:) Super! Podoba mi się bardzo:) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Racja - kosz zmieści i małe i duże różności :))

      Usuń
  34. Kapitalny, czekam na urlop by zrobić kosz wg. wzoru Lorki. Twó jest świetny:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! :) To trzymam kciuki za powodzenie w dzierganiu kosza :)))

      Usuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za odwiedziny :) pozostawione słowo :) i zapraszam znów :)