Walczę...

...ze sznurkiem :)
Ja wygrywam, choć łatwo nie jest ;) Ale bolące ręce i palce mnie nie zrażają...
Oczywiście mam do pomocy niezastąpioną asystę ;)
I tyle :) Krótko :) Idę dalej dziergać :)
Udanego weekendu! :)





Komentarze

  1. Nigdy nie robiłam na szydełku,kiedyś to na drutach próbowałam ale rzuciłam to i nie robię nic z takich rzeczy.Pozdrawiam majowo.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też dłuuugo szydełka nie używałam, a teraz jak mnie wzięło, to nie mogę przestać ;))

      Usuń
  2. Na pewno stworzysz piękny koszyk.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) Jestem dobrej myśli :))

      Usuń
  3. Współczuje, zawsze podobały mi się różne rzeczy z takiego sznurka, ale nie myślałam, że jest aż tak ciężki do szydełkowania, pewnie jest trochę tępy, nie tak jak bawełniane włóczki.
    Życzę powodzenia i wytrwałości w dzierganiu i oczywiście wspaniałego weekendu.
    Pozdrawiam :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jak na razie raz zmierzyłam się ze sznurkiem i powstał żółty koszyk, ale trochę przy tym ręce też bolały... Ale teraz znów próbuję i wiem, że wygram ;)) Fakt, sznurek niby bawełniany, ale jest gruby i daleko mu do delikatności włóczki... :) Ale dam radę :)

      Usuń
  4. Łoj.. ale piękny koszyk się zapowiada:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, mam nadzieję, że wyjdzie jak trzeba :))

      Usuń
  5. wow...cudo tworzysz!
    a pomocnik zaciekawiony Twoimi zmaganiami jak widać :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, efekt końcowy już blisko :D
      Takk..jeden pomocnik na razie obserwuje a drugi aktywnie uczestniczy i zdążył mi już poplątać sznurek... ;)

      Usuń
  6. Powiem Ci ,że pięknie walczysz hihi :-))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A dziękuję! :) I już blisko końca :)

      Usuń
  7. Widzę , że wygrywasz:) Asysta najlepsza z możliwych, pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Absolutnie TAK! Co do wygranej i co do asysty! :))

      Usuń
  8. Wow, ciekawa jestem efektu końcowego :) Pochwal się jak skończysz :D!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też jestem ciekawa :) Na pewno się pochwalę! :)

      Usuń
  9. Dasz radę! Trzymam kciuki. Zobaczysz , że bedziesz szalenie zadowolona z efektu końcowego:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dam, dam, nie poddaję się :) Baaardzo podobają mi się takie rzeczy z grubym splotem, więc myślę, że będzie jak piszesz, że będę zadowolona :)

      Usuń
  10. Widzę, że też dziergasz wieeelki kosz :) Ciekawa jestem efektu kolorystycznego.
    Średnica dna mojego to 32 cm, jestem na podobnym etapie, co Ty, ale łapki bolą, więc na razie przerwa.
    Asystę masz przednią, pozazdrościć :)
    Przyjemnego!
    Inka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No oczywiście, muszę gdzieś dać te moje przybywające włóczki ;))
      Hmm...ja nie mierzyłam dla, ale jeśli robimy z tego samego tutka to pewnie tak samo mam :)
      Taaak..starsza asysta aktywnie uczestniczyła plątając mi 100 metrowy sznurek... ;)
      No to chwalimy się za niedługo efektem końcowym?! ;))

      Usuń
  11. Widzę, że to będzie koszyk gigant, zapowiada się bardzo fajnie:)) Pozdrawiam i życzę cierpliwości:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, ma być duuuży :))) Dziękuję! :)

      Usuń
  12. Wow! Niezłe zmagania:) A asysta niezbędna koniecznie:) Powodzenia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! Asysta wieczorem już zmęczona to śpi a ja działam ;)))

      Usuń
  13. Jaki duży kosz ! Nie dziwię się, że palce bolą. Ale jak widać dajesz radę i tak trzymaj :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Duży, taki mi się zachciało :) Ale przynajmniej prace szybko posuwają się do przodu :)

      Usuń
  14. Zapowiada się fantastycznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I mam nadzieję, że tak będzie :))) Ale jestem dobrej myśli, bo jestem w połowie i już mi się podoba :)

      Usuń
  15. Wow tu powstaje coś ogromnego:) nie mogę się doczekać by zobaczyć efekt końcowy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, będzie duże :) Efekt końcowy już niedługo :)

      Usuń
  16. Ale będzie mega fajny kosz! Nie podawaj się ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nio, podobają mi się takie wielkie :) Absolutnie nie mam zamiaru się poddać :))

      Usuń
  17. Zapowiada się super! Trzymam kciuki za wytrwałość i nie mogę doczekać się efektów końcowych :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kosz skończony, wygrałam! :D Tylko fotki muszę mu zrobić :)

      Usuń
  18. A mnie sznurek bardzo nurtuje, chciałabym coś z niego wydziergać :) Aguś kosz zapowiada się pięknie i nie rezygnuj za nic ! Jakiego sznurka używasz ? widziałam ostatnio piękne kolory sznurka z czegoś sztucznego, nawet chciałam kupić ale nie wiem czy się nadaje do szydełka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Inuś też mnie sznurek nurtował :))) Nie zrezygnowałam absolutnie - kosz już jest! :D Moim zdaniem sztuczny (poliestrowy) sznurek się nie nadaje, bo jest zbyt sztywny i śliski... Ja używam bawełnianego :)

      Usuń
  19. na pewno bedzie piękny !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest piękny Aguś! :D No...moim zdaniem ;) Będą fotki, będzie post :)

      Usuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za odwiedziny :) pozostawione słowo :) i zapraszam znów :)