Kawki...??

Z rana musi być :) Na chwilę obecną - u mnie zbożowa... ;) Ale z cynamonem :))) I z...nową podkładką ;))) Bynajmniej nie świąteczną :)


Zobaczyłam to TUTAJ i stwierdziłam, że może nie mitenki (na razie :), ale chociaż podkładkę sobie zrobię... :))) Więc mam poranną kawę i mam lisią podkładkę :))))))



Oczywiście muszę się Wam przyznać, że żadnego tutorialu nie przeczytałam ani nie obejrzałam..i ruszyłam z dzierganiem...wyszło tak... (coś mi na tej fotce kolory zmieniło... :/ )


...lis może nie jest tragiczny, ale te nitki z tyłu... :/ :-o ;) Więc potuptałam grzecznie na wskazany tutorial, obejrzałam cały (na szczęście nie długi) i załapałam o co chodzi z nitkami... ;))) Drugie podejście wyszło tak...


...przyznaję się...warto czasem zerknąć na tutorial... ;))))

Tak więc zapraszam na kawkę :)) I życzę Wam miłego dzionka :)))))))) I jeszcze oczywiście dziękuję za komentarze!!! Maluszek zadowolony, że podobał się blogowym ciociom w wydzierganych spodekach :)))))))






Komentarze

  1. smacznej kawy i odpoczynku zycze:) lisek bardzo przypadl mi do gustu:)

    OdpowiedzUsuń
  2. jaka urocza z liskiem! :) Ja to z rana jedynie herbatkę, kawy nie pijam, ale taka zbożowa z cynamonem musi dobrze smakować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Smakuje dobrze :))) A herbatkę z rana też czasem sobie zapodaję :))

      Usuń
  3. och kawa z cynamonem mniam ,a podkładka śliczniutka :)
    buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, kawka lepiej smakowała na takiej podkładce ;))

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. Nio, też mnie zauroczył i musiałam mieć swojego :)))

      Usuń
  5. Wspaniała podkładka :-) Motyw liska - idealny - bardzo mi się podoba.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)) Motyw fajny, pewnie go jeszcze wykorzystam :)))

      Usuń
  6. lisek uroczy, a na kawkę bardzo chętnie wpadnę :)))

    OdpowiedzUsuń
  7. śliczny lisek :) kawkę zbożową też lubię , więc z przyjemnością się z Tobą napiję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lisek, ma w oczach to coś :) Super, częstuj się Inuś!! :)))

      Usuń
  8. Ale to śliczne :D a jakby jeszcze z kotkiem było to bym chyba padła z zachwytu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z kotkiem mówisz...? Zawsze można pokombinować i lisa przerobić na kotka :)))

      Usuń
  9. Aaa, nie odmówię, z mleczkiem poproszę ;)
    Masz zdolne łapki :)
    Pozdrawiam,
    Inka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Proszę Inko, stoi już na stole :)))

      Usuń
  10. Lisek super :) Mam takie same łyżeczki w rodzinnym domku :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)) Nio, ja te łyżeczki też przytachałam z rodzinnego domu, trochę latek już mają :))

      Usuń
  11. Kawkę zawsze chętnie - bardzo lubię :)
    Podkładka jest bardzo fajna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :))) Proszę, częstuj się kawką :))

      Usuń
  12. Kawa na pewno była pyszna przy takiej podstawce co się, aż buzia uśmiecha ;-) genialna !!! pozdrawiam ciepło ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie! Buzia się śmieje a kawka smakuje! :)

      Usuń
  13. Twój lisek był fajniejszy! Lewą stronę podszyłabym filcem i nikt by nitek nigdy nie zobaczył. Pozdrowionka!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mówisz? Taki bardziej pucaty ;)) Nitki jakoś uporządkowałami też robi za drugą podkładkę :)))

      Usuń
  14. Podkładka jest urocza, a i na inkę chętnie się skuszę:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)) Zapraszam, już robię inkę :)))

      Usuń
  15. lisek śliczny i kawa smakowicie wygląda. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :))) Na kawkę zapraszam :)))

      Usuń
  16. zazdroszczę umiejętności bo podkładka śliczna:)
    ja tradycyjnej kaffki nie lubię, ale za zbożową przepadam:) chociaż wiecej w niej mleka, niż kawy;)
    zapraszam do nas:)
    zawodkobieta.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)) A na zbożową zapraszam zawsze :)))
      Dziękuję za zaproszenie :)

      Usuń
  17. kawka musi być:)
    fajniutki lisek wyszedł:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Hehe, ja też się ratowałam w tym okresie kawą zbożową, i też koniecznie zawsze z cynamonem! A podkładka świetna, ten lisek jest uroczy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tak, trzeba się jakoś ratować :))) Lisek ma w sobie coś :)

      Usuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za odwiedziny :) pozostawione słowo :) i zapraszam znów :)