czwartek, 16 sierpnia 2012

Nareszcie!

Witajcie!
NARESZCIE!!!
1 - mam neta! (przez prawie 2 tygodnie przymusowo byłam odcięta :/ komp mi padł :/
2 - mogę zaglądnąć do Was!
3 - mogę Wam pokazać efekt końcowy dziergania :)

Mam nadzieję, że Was nie rozczaruję efektem szydełkowania... Nie wiem czego oczekiwałyście... Ja jestem z tego bardzo dumna, a to dlatego, nie nie jestem mocna w długoterminowych pracach... :/ Lubię jak coś powstaje szybko - powiedzmy max 2-3 dni... A ten kocyk tworzył się przez miesiąc (i tak szybko jak na mnie :) i przeważnie w godzinach wieczornych jak dzieciaczek już spał... No i właśnie - jest to kocyk :) Wymyśliłam, że zrobię go na narodziny maleństwa mojej koleżanki :) Prezent został już wręczony i uff....bardzo się podobał :))) Ma wymiary 80 x 65 cm (gdybym miała więcej czasu pewnie byłby trochę większy, ale dla dzidzi taki wystarczy :) Zdjęcia są takie robione na szybko, bo kończyłam dziergać w dniu odwiedzin! Więc była szybka sesja i szybkie pakowanie prezentu :) Aha! No i najważniejsze! Inspirację wzięłam stąd - jak tylko zobaczyłam tgo bloga i jej wytworki od razu się zadurzyłam... :) Bo wcześniej miałam plan dziergania kocyka z "babcinych kwadratów" :) Ale jak trafiłam na creJJtion od razu zmieniłam zdanie... :) I w efekcie końcowym mój kocyk wyglądał tak :)





A tak wyglądał zapakowany :) Hmmm...na fotce jakoś się moje stopy zaplątały...wybaczcie... ;))))


To zmykam jeszcze do Was na szybko i potem do spania! Ale przynajmniej jutro się wyśpię, bo urlopuję się przez długi weekend! :D
Pozdrowionka cieplutkie ślę!!! :D

17 komentarzy:

  1. śliczny ten kocyk:) taki pozytywny :D

    OdpowiedzUsuń
  2. ale fajny :)
    paczuszka wygląda ślicznie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wow! Jest cudowny! Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo przyjemny kocyk wydziergałaś. A jakie pomysłowe opakowanie. pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  5. Możesz być z siebie dumna,bo piękny kocyk wydziergałaś i kolory śliczne :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Kocyk słodziutki i perfekcyjnie wykonany!Ślicznie dobrałaś kolory!

    OdpowiedzUsuń
  7. przefajny. kolory , przełamanie wzorkiem tych pasków, no i koncowe opakowanie- bomba:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Dziękuję wszystkim za fajniste pochwały :))))

    OdpowiedzUsuń
  9. Śliczny kocyk. Fajne dobrałaś kolory .

    OdpowiedzUsuń
  10. Przepięknie Ci ta dzierganka wyszła. Nie dziwię się, że prezent się spodobał. Takie rzeczy ręcznie robione docenia się jeszcze bardziej, niż kupione. Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Podoba mi się, a i źródło Twojej inspiracji kocham bardzo! Tylko (jeszcze) nie umiem takich falowanych paseczków wydziergać...
    pozdrawiam ciepło! :)
    dominika

    OdpowiedzUsuń
  12. Od dawna chodzi za mną wydzierganie kocyka (chwilowo czekam na jakiegoś bombelka w rodzinie ;) ), pomysł z kocykiem w paski to coś dla mnie!!! Nie mam cierpliwości do małych elemencików.. :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też zdecydowanie wolę dziergać paski czy fale :))))

      Usuń

Dziękuję za odwiedziny :) pozostawione słowo :) i zapraszam znów :)