środa, 6 lipca 2011

Dziergałam...

...dziergałam i wydziergałam dwie brochy :) Mały nie chce wiele spać, więc ilości są marne... ;)
Pozdrowionka ślę!!! :)

(mix brąz, fiolet, beż)


(a ta dla jakiejś małej elegantki :) róż i fiolet)
I jeszcze na koniec... :)

1 komentarz:

  1. Śliczne broszki, fajnie dobrane kolory. Mały jest ciekawy świata :)) Mój synuś przesypiał dnie i noce, tylko na jedzonko wstawał, a teraz taki łobuziak rośnie :)) Pozdrawiam serdecznie!!!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny :) pozostawione słowo :) i zapraszam znów :)