Szydełkowo-ciasteczkowo :)
Witam Was cieplutko! :) Dziękuję za życzenia zdrówka dla nas :) Jest na szczęście całkiem dobrze :) Jesteśmy uziemieni w domu, ale samopoczucie coraz lepsze a chyba zapowiada się poprawa pogody i ocieplenie, więc myślę, że może przez weekend uda się ruszyć na spacerek :) A w domowych pieleszach nudę zabijamy zabawą, bajkami, wygłupami ;) a mnie się też udało złapać za szydełko i zrobić zamówioną przez siostrę poduchę - miało być w brązach i pomarańczach :) Takie cóś powstało :)
(ps. królik powstał już dawno, ale że się wpasował kolorystycznie to chciał zapozować ;)
tak się prezentuje z tyłu :)
i drewniane wiekowe guziki znalezione w zapasach domowych :)
(dla zainteresowanych użyłam włóczki YARN ART JEANS, szydełka 4 :)
I z tą podusią przyłączam się do zabawy w Galeryjce za miastem :))

A wczoraj właśnie też w ramach odpędzenia nudy i chęci zaspokojenia podniebienia zrobiliśmy ciasteczka :)))) Bez ozdóbek, bo brakło czasu a dzisiaj już połowy nie ma to się nie opłaca... ;)))) Poczęstujcie się, przepisem również, sprawdzony i szybki :))
Mniam zjadam ciasteczko i zachwycam się podusią i króliczkiem. Ja zrobiłam dzisiaj przegląd włoczek i muszę brać się za poduchy, bo za dużo mi tego zalega pod kanpą:)
OdpowiedzUsuńFajnie, że smakowało :) Wiem o czym mówisz, bo u mnie resztek włóczek moc, a ja zamawiam znów nowe... ;) Ciekawe jakie poduchy wyczarujesz :))))
Usuńno właśnie kiedyś zastanawiałam się nad tą włóczką czy fajna...
OdpowiedzUsuńciache chetnie:) ide zrobic sobie kawke do niego:))
Fajna, polecam :) Mięciutka i dobrze się nią dzierga :)
UsuńSmakowało? ;)
Pysznie i pięknie :):):) Podusia przeurocza ♥ Pozdrawiam serdecznie ♥
OdpowiedzUsuńDziękuję Aniu :)))
UsuńCudna jest ta podusia, kolory fantastyczne :)
OdpowiedzUsuńDziękuję bardzo :)
UsuńŚwietna poducha:)
OdpowiedzUsuńDziękuję :))
UsuńŚliczna podusia;) Ja na razie kończę obrusik i kocyk, później w planach narzutka na letnie wieczory. Ale takie podusie na balkon też planuję;)
OdpowiedzUsuńDziękuję :)) O super, obrusik i kocyk - ja też mam w planach :) Twoje plany też się fajnie zapowiadają :)
UsuńPod koniec tygodnia powinien być obrus skończony:) pochwalę się na pewno!
UsuńTo super! :)
UsuńI podusia i ciacha cudne:) Dobrego weekendu ze słonkiem Wam życzę!
OdpowiedzUsuńDziękuję bardzo :))))
Usuńświetne kolorki poduszki...i robota ciasteczkowa z takim pomocnikiem to przyjemnośc :P
OdpowiedzUsuńpozdrawiam
Dziękuję :)
UsuńOj, tak, pomocnik napędza pozytywnie, bo samej by mi się tak nie chciało :))
I kółeczka na poduszce niemal jak ciasteczka. Lubię Yarn Art Jeans - jest mięciutka i ma fajne kolorki... chyba muszę ściągnąć do sklepiku. Dzięki za przyłączenie się do zabawy :)
OdpowiedzUsuńHehe, fakt, tylko nie do schrupania ;)
UsuńDobry pomysł, bo włóczka bardzo lubi się dziergać :)
Zabawa fajna, więc chętnie się pobawię :)
Podusia widać bardzo milutka :) a ciasteczka z pewnością pyszne :))))
OdpowiedzUsuńMilutka i mięciutka wyszła :) Ciacha pycha, polecam :)
Usuń:)
OdpowiedzUsuń:))
UsuńSiostra to ma się z Tobą dobrze :-)))
OdpowiedzUsuńNo nie narzeka chyba... ;
Usuń))
A wiesz Agnieszko,że poducha dla siostry przypomina mi też słodkie ciasteczka :) Tak siostra ma z Tobą bardzo dobrze :) Smacznego :)
OdpowiedzUsuńChybanie Tobie jednej Inuś, hihi :)
UsuńCo najlepsze to siostra (jest dużo starsza :) uczyła mnie w młodości na szydełku ;) I teraz ona nie dzierga, ale nauka nie poszła w las ;))
A mnie urzekły serduszka :-)
OdpowiedzUsuńHihi, serduszka zawsze są "w cenie" ;))
UsuńAch, zapomniałam dodać, że one nie są moje, to baner do zabawy w Galeryjce za miastem :)
UsuńBardzo ładna ta poducha wyszła:) nono!
OdpowiedzUsuńNono, dzięki! :)
Usuńpoducha obłędna i serduszka słodkie :)
OdpowiedzUsuńZa poduchę :) Bo serducha nie wyszły spod mojej reki :) To baner do zabawy :)
UsuńPrzez tą kolorystykę poducha zdobyła moje serducho. :D
OdpowiedzUsuńCiasteczka wyprodukuję w sobotę, najlepszy czas na takie słodkości. :)
Dzięki! :)
UsuńCiasteczka polecam, szybko znikają ;)))