wtorek, 26 czerwca 2012

...

Dzisiaj tak tylko wpadam na chwilę żeby po prostu Wam przesłać słoneczne pozdrowienia :))))

(kwiat i robaczek ogródkowy :)

piątek, 15 czerwca 2012

Lubimy drewniane zabawki...

Na razie mamy takie...


(pociąg jak widać już lekko wybrakowany... ;)

A mnie się marzy jeszcze to...


Chyba trzeba będzie powziąć odpowiedni kierunek...wiadomo jaki...IKEA :)

Pozdrawiam ciepło i życzę Wam kolorowych snów! :)

sobota, 9 czerwca 2012

Mini domowe migawki :)

Witajcie!
Dzisiaj będzie kilka słów, po ostatnim niemym poście :) Dziękuję Wam za miłe słowa w komentarzach :)))))
U mnie ogólnie nastąpiły zmiany... A takowe, że wróciłam do pracy... Ogólnie nie ma źle, maluch już się w miarę przyzwyczaił, że nie ma przy nim mamy non stop... Ale przez pierwsze dni to jeść nie chciał nic, ani od taty, ani od babci... :/ Żył tylko ciastkami, chrupkami i wodą... :/ Do mojego powrotu oczywiście :) No ale już jest lepiej i apetyt zaczyna mu wracać :) A teraz mamy weekend, więc mama jest tuż, tuż :))) A że mama się nudziła ostatnio, to sobie wymyśliła, że pokaże Wam parę domowych skrawków :) Więcej nie ma, bo się ciemno robiło, może innym razem się uda więcej pofocić :) Jak widać, lubimy zieloności... :)






No nic, zmykam teraz szybko, może uda się jeszcze do Was wstąpić :)
Pozdrawiam cieplutko!!!

sobota, 2 czerwca 2012

Rękodzielniczo :)

Tak, tak, dzisiaj będzie taki właśnie wpis, bo mam Wam do pokazania trochę moich wytworkowych zaległości :) Albo nie miałam czasu wcześniej ich pokazać, albo czekałam aż dotrą do nowych właścicielek :) A zatem bez zbędnego gadania... :)

Właściwie to jest najświeższy wyrób - sprzed dosłownie godziny... Miało być chabrowo i bogato... Mamy różne odcienie niebieskiego + przeźroczyste kryształki - zdjęcia jak widzicie w świetle sztucznym, nie było innej możliwości... Mam nadzieję, że się spodoba :) Okaże się jutro rano jak komplecik dotrze do właścicielki :) A Wam jak się podoba? :)



Ta bransoletka była zrobiona dla małej elegantki :) Mam nadzieję, że przypadła do gustu :)))


A te pandorki dla mamy młodej elegantki :) Mam nadzieję, że pasują :) Był jeszcze komplecik kryształkowy - bransoletka + kolczyki - ale nie wiem jakim cudem zdjęcia  nie zrobiłam... Może nowa właścicielka pokaże u siebie to za jej pozwoleniem podkradnę fotkę :))



A ta ceramiczna bransoletka jest dosyć masywna i ciężka ale ładnie się prezentuje i wiem, że dobrze spisała w parkietowym weselnym szaleństwie:)))


I broszki ostatnio jakoś tak prawie że same się zrobiły :)))




I z rozpędu przy broszkach zrobił się też woreczek na drobiazgi :)


Ale żebyście nie myślały, że to koniec... To na koniec jeszcze pokażę Wam papierowy wytworek - album komunijny. Pomimo prostych stron i dekoracji (ja tylko takie umiem, daleko mi do Waszych cudnych scrapowych wytworów! :) bardzo mi się podoba :) Fajnie się go kleiło :)








To tyle, trochę przydługawy ten wpis...wiem, wiem... Już Was nie zamęczam :)
Mówię dobranoc i życzę księżycowych snów :) Ja mam właśnie taki widok za oknem :)