sobota, 9 czerwca 2012

Mini domowe migawki :)

Witajcie!
Dzisiaj będzie kilka słów, po ostatnim niemym poście :) Dziękuję Wam za miłe słowa w komentarzach :)))))
U mnie ogólnie nastąpiły zmiany... A takowe, że wróciłam do pracy... Ogólnie nie ma źle, maluch już się w miarę przyzwyczaił, że nie ma przy nim mamy non stop... Ale przez pierwsze dni to jeść nie chciał nic, ani od taty, ani od babci... :/ Żył tylko ciastkami, chrupkami i wodą... :/ Do mojego powrotu oczywiście :) No ale już jest lepiej i apetyt zaczyna mu wracać :) A teraz mamy weekend, więc mama jest tuż, tuż :))) A że mama się nudziła ostatnio, to sobie wymyśliła, że pokaże Wam parę domowych skrawków :) Więcej nie ma, bo się ciemno robiło, może innym razem się uda więcej pofocić :) Jak widać, lubimy zieloności... :)






No nic, zmykam teraz szybko, może uda się jeszcze do Was wstąpić :)
Pozdrawiam cieplutko!!!

14 komentarzy:

  1. Piękny odcień zieleni :D
    Ślicznie masz w domku :) Ciekawa jestem jak u malutkiego w pokoju.
    buziak

    OdpowiedzUsuń
  2. Dużo zieloności na przyszłość!;)...bo to w końcu kolor nadziei i szczęśliwości:)
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mi również zieleń się podoba:) Orchidea piękna :) a zegar jest fantastyczny :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zapraszam do mnie do wzięcia udziału w "Zabawie w 11 pytań":)
    Pozdrawiam
    Iza

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękna zieleń, aż zazdroszczę;) Musisz miec naprawdę dobrze rozświetlone pomieszczenie bo u mnie w sypialni zieleń wyszła strasznie sraczkowato że musiałam przemalowywać;) Ale zegar mam taki sam;) I uwielbiam go;)

    OdpowiedzUsuń
  6. No kochana, fajnie i przytulnie u Ciebie... POzdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  7. sliczna zielen i piekne dodatki :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo przytulnie u Ciebie. Ja powrót do pracy po urlopie macierzyńskim wspominam jako dośc ciężki okres - Chłopiec poszedł pod opiekę niani, a ja miałam wrażenie, że pracuję na 2 etaty. Ale to już historia ;-) Pozdrawiam i dziękuję za miłe słowa!

    OdpowiedzUsuń
  9. o tak, zielen to moj ulubiony kolor:-) jak jeszcze mieszkalam w rodzinnym domu to moj pokoj mial dokladnie taki sam kolor!!

    OdpowiedzUsuń
  10. Czyli jednak zielony ma w sobie to "coś" także dla Was... :) Fajnie :)))

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny :) pozostawione słowo :) i zapraszam znów :)