niedziela, 27 maja 2012

Pyszności

Witajcie! Ja znowu wieczorową a właściwie już nocną porą... Dzisiaj muszę się Wam pochwalić moimi "osiągnięciami" w wypiekach :) Bo szczerze mówiąc raczej mam lewe ręce do tego... ;) Jednak tym bułeczkom/babeczkom nie mogłam się oprzeć! :) Przepis znalazłam u Viridianki na świetnym blogu Cioccolato Gatto :) Wyszły naprawdę przepyszne! Polecam! :)

Bułeczki drożdżowe z nutellą i orzechami laskowymi (u mnie z orzechami włoskimi) - mała fotorelacja :)




No a żeby po takich kalorycznych bułeczkach nie odłożył się tłuszczyk tu i ówdzie - zapraszam jeszcze na spacer po ogrodzie :) (zdjęcia były robione parę dni temu, ale to się wytnie... ;) wirtualny spacer po wirtualnych smakołykach ;)))))

BĘDĄ WINOGRONKA... :)

TUTAJ SZCZYPIOREK SIĘ ŁADNIE PREZENTUJE :)
 

CIĘŻKA PRACA NAD PYSZNYMI BORÓWECZKAMI :)

KRZACZKI TEŻ SIĘ ŁADNIE PREZENTUJĄ :)

RE RE KUM KUM :)

...

ZIELONOŚCI :)

Mam nadzieję, że spacer Wam się podobał :))))
Pozdrawiam Was cieplutko i życzę dobrej nocki!!! :)))) 

niedziela, 20 maja 2012

Relax by night...


Dobrej nocy życzę wszystkim...

Home...

...is where your flowers grow...


Taki cytat wraz z piękną ilustracją zawiśnie za niedługo w mojej kuchni :D
A wszystko to za sprawą zdolnej, niesamowitej, wspaniałej Ani z bloga Wieczorami :D


Dodatkowo Ania zrobiła jeszcze obrazki do kącika mojego maluszka :D Są cudne! Jak same widzicie... :)



I jeszcze dodatkowo wszystko było ślicznie zapakowane :)


czwartek, 10 maja 2012

A za oknem...

MAJ...piękny, pełen życia...
Szkoda tylko, że nie mam czasu aby biegać z aparatem i pstrykać fotki... Za to biegam z wózkiem i czasem uda mi się pstryknąć jakieś zdjęcie aparatem z komórki... :) Chociaż tyle... :)



 ***

A tutaj nie mogłam się nie skusić na możliwość wygrania pięknych, pachnących prezentów... :))) Polecam i Wam rozdanie u Natura i Piękno! :)


Pozdrawiam gorąco, majowo... :)

niedziela, 6 maja 2012

Gadu, gadu + wymianka :)

Hmm...moja częstotliwość odwiedzania Was i wchodzenia nawet na swój blog ostatnio baaardzo spadła... ;) Ale myślę, że rozumiecie...piękna pogoda za oknem nie nastraja do przesiadywania przed komputerem... ;) W dodatku już "za chwileczkę" (w czerwcu) wracam do pracy... :/ Więc korzystam z maluszkiem z wolnych dni na maxa, bo potem czeka mnie siedzenie w biurze do późnego popołudnia :/ Pomyślicie, że szalona jestem jeśli na wakacje wracam do pracy, zamiast się jeszcze pobyczyć... :) Cóż, życie... :) Przyzwyczajam się do tej myśli, a tym bardziej spokojnie do tego podchodzę, bo wiem że synek będzie w dobrych rękach podczas mojej nieobecności :) Oczywiście będzie dobrze! :)
Wiem, wiem - nic nowego - powiedzą czytające tą notkę pracujące mamy - które gorąco pozdrawiam!! :)))) A dla mam "siedzących" w domu i jeszcze "NIE mam" też oczywiście ślę cieplutkie pozdrowienia! :)

***

Koniec paplaniny... ;) Teraz będę się chwalić prezentami, które ostatnio dostałam :)))) Brałam udział w  kobiecej wymiance organizowanej przez mgiełkę rosy. Moją parą była Ruda S. od której dostałam śliczną biżuterię - zobaczcie same :))
cudne eleganckie "sutaszki" :)
 mega wiosenno-letnie bransoletki :)

 a to była miłość od pierwszego wejrzenia... ;)

Wszystkie prezenciki były pięknie zapakowane (ale taka byłam ciekawska, że nie obfociłam ich w opakowaniu... ;) Oczywiście dostałam jeszcze świetne przydaśki i mmmmniam słodkości, ale już się nie załapały na fotkę... :) Dziękuję Saro!!! :D

A jeśli chodzi o moje wytworki, to dla Sary zrobiłam to co poniżej :)
biżutki :)

brochy :)


szydełkowo-koronkowy woreczek :)
 karteluszkę z kobiecym cytatem :)
 notesik :)

Z tego co wiem, prezenty się podobały, z czego bardzo się cieszę :)))

Teraz zmykam jeszcze do Was a jak maluch się obudzi to mykamy na słoneczko! :D
Pozdrowionka gorące ślę!!!