Bunny :)
Witam Was cieplutko w ten mroźny dzień... Choć niesamowicie piękny, bo skrzący śnieg w słońcu i oszronione drzewa wyglądają cudnie! Ale tym razem nie mam zdjęć zimy... Za to pokażę fotki mojego własnoręcznie uszytego królika :) Tyle pięknych "maskotek" naoglądałam się na Waszych blogach, że postanowiłam spróbować swoich sił w szyciu... A efekty możecie zobaczyć i ocenić same :)
Jak na mojego pierwszego królika - jestem z niego naprawdę zadowolona :)
Pozdrawiam gorąco!!!


Jak na mojego pierwszego królika - jestem z niego naprawdę zadowolona :)
Pozdrawiam gorąco!!!



o jaki sliczny kroliczek, a jakie ma dluuugie uszy!gratuluje i pozdrawiam cieplo
OdpowiedzUsuńBasia
Ale ma fajne uszka! I łapki i nosek też:)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam zimowo lecz ciepło i zapraszam do siebie na candy:)