sobota, 4 grudnia 2010

Bunny :)

Witam Was cieplutko w ten mroźny dzień... Choć niesamowicie piękny, bo skrzący śnieg w słońcu i oszronione drzewa wyglądają cudnie! Ale tym razem nie mam zdjęć zimy... Za to pokażę fotki mojego własnoręcznie uszytego królika :) Tyle pięknych "maskotek" naoglądałam się na Waszych blogach, że postanowiłam spróbować swoich sił w szyciu... A efekty możecie zobaczyć i ocenić same :)
Jak na mojego pierwszego królika - jestem z niego naprawdę zadowolona :)
Pozdrawiam gorąco!!!



2 komentarze:

  1. o jaki sliczny kroliczek, a jakie ma dluuugie uszy!gratuluje i pozdrawiam cieplo
    Basia

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale ma fajne uszka! I łapki i nosek też:)
    Pozdrawiam zimowo lecz ciepło i zapraszam do siebie na candy:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny :) pozostawione słowo :) i zapraszam znów :)