wtorek, 29 kwietnia 2014

Wspomnienia...i wymianka z Madeleine :)

Kochane!
Dziękuję Wam bardzo za Wasze komentarze i wspaniałe wspomnienia, którymi podzieliłyście się ze mną pod poprzednim postem... Niektóre z Was są też szczęściarami, bo mogą wrócić do chwil dzieciństwa nie tylko w pamięci ale i w te miejsca - nawet jeśli zmienione - to jednak mające jakieś znamiona jak to było... Z mojej strony zarówno zdjęcie jak i ten post był spontaniczny, powstał z racji chwili i chęci podzielenia się z Wami myślą, nastrojem, wspomnieniem... :) Niektóre z Was obiecały pokazać też swoje miejsca, obrazy z dzieciństwa :) Jestem ich bardzo ciekawa :) A jeśli mnie nasunie się znów jakiś obraz, to pewnie znów się z Wami nim podzielę :)

***

Ostatnio było mało robótkowo - ale tylko tutaj - bo w realu dziergałam na całego :) Na kolejną wymiankę - tym razem z Magdą z bloga MADELEINE HAND MADE. Ja byłam oczarowana filcowymi wytworami, które tworzy Madzia i po konsultacjach dostałam TAKIE piękności!! :D


cudny naszyjnik w ulubionych kolorach :D

słodka sówka :)

piękne kolczyki - poniższe zdjęcie zapożyczone od Madzi, bo teściowa już przejęła tą parę kolczyków ;) 

i jeszcze kolczyki... :)))

cudowna broszka w fioletach i szarościach :)

i dodatkowo :D bajeranckie muchy dla moich chłopaków! :D


***

Natomiast ode mnie do Magdy poleciało trochę szydełkowych wytworków :)

komplet wiosenny - podkładki + ocieplacz :) ten dziwny kolor ni to niebieski, ni to fiolet - to w rzeczywistości śliwkowy kolorek, który nie chciał się sfotografować ;)

...lody miętowo-waniliowo-kawowe... ;)

...czyli kółeczkowa girlanda :)

włóczkowy koszyk na drobiazgi :)

a że Magda lubi folkowe wzory spróbowałam coś potworzyć...i wyszedł taki notes :)

 Mam nadzieję, że wszystko będzie Madzi służyć i cieszyć oko :)))

Po raz kolejny stwierdzam, że wymianki to super sprawa :) Ja się cieszę, że mogę kogoś obdarować i sama otrzymuję cudowne rękodzielnicze prezenty :)

Oczywiście z moimi wytworkami lecę do Galeryjki za miastem na WŁÓCZKOWE AFIRMACJE :)))

No to zmykam, znów wyszło słońce (dziś pogoda w kratkę, to pada to słońce świeci :) więc jeszcze trzeba zaczerpnąć powietrza i może szybką kawkę na tarasie uda się wypić przed kolejnym deszczem ;)

Trzymajcie się cieplutko i.... jutro już "piątek"!! ;)))

piątek, 25 kwietnia 2014

Wspomnienie z dzieciństwa...

Moje przypomniało mi się wczoraj przy okazji wizyty u kuzynki... Siedziałyśmy w ogrodzie, o który kiedyś dbała moja Babcia, a teraz opiekuje się nim ciocia i kuzynka... Odrobinę się tam pozmieniało, ale jednak dużo roślin pamięta dawne lata... Tak jak i ta jabłoń i huśtawka - przypomniało mi się jak szalałyśmy jako dzieciaki na tej huśtawce, a Babcia czy Dziadek też lubili na niej przysiadać... Teraz lepiej na niej nie siadać ;) Ale dla mnie i innych została z sentymentu...


Macie też takie miejsca, obrazy z dzieciństwa, które pamiętają te lata...?? Może też pokażecie?? :)

Pozdrawiam Was cieplutko i miłego piątkowego wieczorku! :)))

wtorek, 22 kwietnia 2014

Propozycja na wycieczkę :)

Witajcie poświątecznie!
Mnie udał się ten czas, a Wam?? :) U mnie spędzony rodzinnie (no przyznam, że objadania trochę było... ;) ale też rekreacyjnie - w lany poniedziałek :) Stąd właśnie ten post z propozycją dla Was na miłą, niespieszną weekendową (kto z pobliskich stron :) wycieczkę  do Pszczyny :) A kto z daleka będąc przejazdem może śmiało się zatrzymać na odpoczynek i zwiedzanie :) Do zobaczenia jest skansen (akurat wczoraj nie byliśmy) oczywiście park zamkowy, z licznymi uliczkami, gdzie można spacerować i rowerować, i przede wszystkim zamek (kiedyś go zwiedzałam i bardzo mi się podobało) z parku można wyjść na przyjemny ryneczek, gdzie można przysiąść (my nie byliśmy, bo już musieliśmy lecieć na kolejne rodzinne spotkanie świąteczne :) I jeszcze można wstąpić do zagrody żubrów i nie tylko :) Tak więc polecam! A poniżej trochę fotek z naszego wypadu :)













Lecę na spacer! Pozdrawiam Was cieplutko i życzę miłego wtorku!! :)))

czwartek, 10 kwietnia 2014

Wymianka z Anią :)

A tak! Znów umówiłam się na wymianki i po kolei działam żeby wydziergać rzeczy dla dziewczyn :)) Pierwsza była Ania z bloga Wieczorami - właściwie to ja zapytałam czy wyhaftuje dla mnie obrazek dla Patryka :))) Hubert ma już swój obrazek z imieniem - O TUTAJ :) - i chciałam żeby Patryk też miał takie piękne dzieło od Ani :)) A my szczęściarze dostaliśmy aż 3 obrazeczki!! :D Zdjęcia pożyczone od Ani :)

 misiaczek z króliczkiem :)

misiaczek na łące :)

i słodka kaczusia :)

Zachwycam się wykonaniem...!! Te krzyżyki są maleńkie!!! Że nie widać, w ogóle, że to krzyżyki... :) I te kolory, które cieniują się idealnie... Podziwiam cierpliwość i kunszt wykonania - Aniu Twój - jak i wszystkich krzyżykujących osóbek!!! :)

DZIĘKUJEMY ANIU!!!! ♥

A ja dla Ani wydziergałam...

podusia GRANNY HEART :)




śpioszek od Kasi mówił, że wygodna :)))

serweteczka/podkładka z grubszej bawełny (szydełko 3) taka retro mi się kojarzy trochę :) kolorki: zgaszony brudny róż i szary :)


tutaj z moją filiżanką retro znalezioną u Taty :)) Filiżanka śliczna jest - jeszcze kiedyś jej zrobię sesję :)

i mysia... :) z TEGO kursu :)

Trochę zdjęciami Was zamęczyłam... ;)))
Jeszcze zgłaszam wytworki do Włóczkowych afirmacji Galeryjki za miastem :)
Więc już nie gadam tylko zmykam i Was cieplutko pozdrawiam życząc miłego dzionka i dziękując za Wasze odwiedziny i komentarze napędzające do działania!!!!!! :D ♥


ps. Podusia GRANNY HEART dostępna na zamówienie w wybranych kolorkach :) Jeśli ktoś byłby chętny proszę zgłaszać się na maila agaf_1501@wp.pl

wtorek, 8 kwietnia 2014

sobota, 5 kwietnia 2014

Dla starszej siostry :)

Dla młodszej siostry była czapeczka i chusteczka :) A dla starszej pomagałyście mi wymyślić co wydziergać :) DZIĘKUJĘ! :) Najbardziej skłaniałam się do torebeczki, ale po przejrzeniu moich włóczek stwierdziłam, że nie mam takich kolorków jakie chciałabym użyć, a już nie było czasu na zakup nowej... Więc przejrzałam jeszcze raz zapasy i z cieniowanej włóczki przeznaczonej na czapkę dla mnie :) (a z braku czasu na dzierganie dla siebie - jeszcze nie rozpoczętej... ;)) powstał komplecik - mini szaliczek (w sam raz na wiosenne chłody :) i opaseczka :)




(wzór szalika STĄD)

Komplety wręczone i co mnie bardzo cieszy - podobały się :D
No i oczywiście komplecik leci na WŁÓCZKOWE AFIRMACJE do Galeryjki za miastem :)

I jeszcze plenerowe zdjęcie kilkudziesięcioletniej czereśni :) WIOSNA...


I tym pozytywnym akcentem mówię Wam dobranoc życząc miłej niedzieli :))) ♥