sobota, 25 sierpnia 2012

Lubimy drewniane zabawki...cd. :)

Dziękuję Wam za te wszystkie milutkie komentarze pod postem z kocykiem :)))) Kolejna dzidzia innej koleżanki już w drodze, więc pewnie znowu będę dziergać... :) Ale to za jakiś czas... Na razie uzupełniamy "kolekcję" naszych drewnianych zabawek :)




ps. wiadomo...ze skakanki to na razie raczej ja korzystam... ;) Chociaż dzieciaczek też się nią interesuje ale niekoniecznie do skakania... ;))))

No nic, to dzisiaj tak szybko i krótko :) Pozdrawiam cieplutko i życzę miłego wieczoru :)))

czwartek, 16 sierpnia 2012

Nareszcie!

Witajcie!
NARESZCIE!!!
1 - mam neta! (przez prawie 2 tygodnie przymusowo byłam odcięta :/ komp mi padł :/
2 - mogę zaglądnąć do Was!
3 - mogę Wam pokazać efekt końcowy dziergania :)

Mam nadzieję, że Was nie rozczaruję efektem szydełkowania... Nie wiem czego oczekiwałyście... Ja jestem z tego bardzo dumna, a to dlatego, nie nie jestem mocna w długoterminowych pracach... :/ Lubię jak coś powstaje szybko - powiedzmy max 2-3 dni... A ten kocyk tworzył się przez miesiąc (i tak szybko jak na mnie :) i przeważnie w godzinach wieczornych jak dzieciaczek już spał... No i właśnie - jest to kocyk :) Wymyśliłam, że zrobię go na narodziny maleństwa mojej koleżanki :) Prezent został już wręczony i uff....bardzo się podobał :))) Ma wymiary 80 x 65 cm (gdybym miała więcej czasu pewnie byłby trochę większy, ale dla dzidzi taki wystarczy :) Zdjęcia są takie robione na szybko, bo kończyłam dziergać w dniu odwiedzin! Więc była szybka sesja i szybkie pakowanie prezentu :) Aha! No i najważniejsze! Inspirację wzięłam stąd - jak tylko zobaczyłam tgo bloga i jej wytworki od razu się zadurzyłam... :) Bo wcześniej miałam plan dziergania kocyka z "babcinych kwadratów" :) Ale jak trafiłam na creJJtion od razu zmieniłam zdanie... :) I w efekcie końcowym mój kocyk wyglądał tak :)





A tak wyglądał zapakowany :) Hmmm...na fotce jakoś się moje stopy zaplątały...wybaczcie... ;))))


To zmykam jeszcze do Was na szybko i potem do spania! Ale przynajmniej jutro się wyśpię, bo urlopuję się przez długi weekend! :D
Pozdrowionka cieplutkie ślę!!! :D

środa, 1 sierpnia 2012

:)

Witajcie! Wpadam tak na szybko i na chwilę, żeby za długiej ciszy znowu tutaj nie było... :) Dziękuję Wam za odwiedziny i komentarze przy poprzednich postach :) Dla zainteresowanych - jak przeczytam książkę, na pewno dam Wam znać :) Jak na razie czytanie jest w małym zawieszeniu, właśnie przez dzierganie... ;) Ale do soboty muszę skończyć mój szydełkowy wytworek, więc będzie czas na czytanie, blogowanie no i w końcu porządne odwiedzenie Waszych blogów! :) A na dzisiaj pozdrawiam Was cieplutko i słonecznie! I życzę miłego wieczorku!! I jeszcze milszego dnia jutrzejszego! :) A teraz lecę szydełkować! :D papa!